ŚWIAT RAJDÓW /// Bogusław Piątek
oesy to nie wszystko,
papier musi bYĆ
Zdaje sobie sprawę, że mówią o nim "służbista". Wie także, co przeszedł, przez ponad 30 lat nieprzerwanie organizując rajdy i wyścigi górskie. Bolesną szkołą życia była dla niego tragiczna śmierć Mariana Bublewicza. Od tamtej pory nie zgadza się na tzw. "jakoś to będzie". U niego wszystko musi być dopięte na ostatni guzik, a przede wszystkim musi być "papier". – Gdy w grę wchodzi ludzkie życie, nie można godzić się na bylejakość i tylko na dobre słowo, bo w wielu przypadkach ono nie pomoże – tłumaczy swą bezkompromisowość i nierzadko surowe podejście do zawodników i organizatorów Bogusław Piątek, prezes Automobilklubu Ziemi Kłodzkiej.
Pełny tekst znajduje się w numerze WRC.
<< powrót do spisu treści